Dla Ciebie

Polish Czech English German
czwartek, 10 kwiecień 2014 02:00

Jestem Ślązakiem. A ty?

Napisał
Najstarszy widok miasta Nysy 1493r. (zamieszczony w Kronice świata" napisanej przez Hartmanna Schedla, a wydanej przez Antoniego Korberga w Norymberdze. Najstarszy widok miasta Nysy 1493r. (zamieszczony w Kronice świata" napisanej przez Hartmanna Schedla, a wydanej przez Antoniego Korberga w Norymberdze. Ze zbiorów Muzeum w Nysie

"Urodziłem się w Nysie, a więc jestem Ślązakiem – zapewne wiele osób uzna to stwierdzenie, za co najmniej dziwne. Deklaracja ta jest małą prowokacją, mającą zwrócić uwagę na ważną, moim zdaniem, sprawę regionalizmu w naszym życiu." 

Przypomniałem sobie o tym tekście po dzisiejszym wykładzie prof. Jana Miodka w nyskim NDK (10.04.2014r.), na którym profesor przypominał nam, nysianom, że jesteśmy mieszkańcami Śląska!

W Nysie spędziłem całe życie, poza czasem studiów we Wrocławiu, którym notabene do dzisiaj jestem oczarowany. Urodziłem się w Nysie, a więc jestem Ślązakiem – zapewne wiele osób uzna to stwierdzenie, za co najmniej dziwne. Deklaracja ta jest małą prowokacją, mającą zwrócić uwagę na ważną, moim zdaniem, sprawę regionalizmu w naszym życiu.

Nysa jest częścią historycznego Śląska i powinniśmy o tym pamiętać. Przeciętny Polak kojarzy Śląsk z czarnym Górnym Śląskiem, zapominając, że mieszkańcy Dolnego Śląska są też Ślązakami. Napisałem tu nieprzypadkowo o Dolnym Śląsku. Nie identyfikuję się ze Śląskiem Opolskim, który uważam za sztuczny twór pruskiej administracji z początków XIX wieku, niemający ani podstaw historycznych, ani kulturowych. Decyzja ta spowodowała rozerwanie wielowiekowych więzi Nysy z Wrocławiem, a więc i Dolnym Śląskiem.

W gonitwie codziennego życia zapominamy o odrębnościach historycznych poszczególnych krain (regionów), a co najgorsze przestajemy je szanować. Mieszkamy na pograniczu polsko-czeskim, ale zapominamy, że za granicą mamy historyczne Morawy, zamieszkane przez naszych sąsiadów Morawian, dla niektórych z nich jest to istotne rozróżnienie. A tak na marginesie – jedna z podmiejskich osad Nysy zwała się Mahrengasse (Morawski Zaułek – dzisiejsze Zawodzie).

Nysa leży na pograniczu śląsko-morawskim (kiedyś powiedziałbym - pograniczu polsko-czeskim). Stąd też przez wieki miasto i jego okolice (dawne księstwo nyskie) było swoistym tyglem kulturowym, w którym ścierały się wpływy polskie, flamandzkie, niemieckie, czeskie i austriackie. Jednak, aby to wszystko zrozumieć, trzeba poznać historię swojej Małej Ojczyzny. Wówczas dopiero można mieć pełną świadomość swojego miejsca na Ziemi. Moim zdaniem istotne jest też identyfikowanie się z regionem.

Tadeusz Zdanowicz
fragment dłuższego tekstu zamieszczonego w publikacji:
Tomasz Malczyk (redakcja), Historia drogą w różnych kierunkach
Oficyna Wydawnicza PWSZ w Nysie, Nysa 2011, s. 62
http://www.dbc.wroc.pl/dlibra/docmetadata?id=13791&from=publication