Jest to najstarsze muzeum w województwie opolskim
szczycące się ponad stuletnią tradycją
.

 Powstało w 1897 r. jako pierwsze w ówczesnej rejencji opolskiej (sięgającej od Grodkowa, Nysy i Kluczborka na północy i zachodzie, poprzez Opole, Gliwice, Katowice po Pszczynę na południowym wschodzie).

Dopiero w 1900 r. pojawiła się kolejna placówka muzealna w stolicy rejencji – Opolu, a następnie w Gliwicach (1905 r.), Bytomiu i Głubczycach (1910 r.) oraz w Raciborzu (1914 r.).

Nysa stała się z biegiem czasu znaczącym ośrodkiem muzealnictwa.

    Prócz, mającego charakter publiczny, Muzeum Sztuki i Starożytności powstało ok. 1900 r. w nowo zbudowanym klasztorze księży werbistów (Dom Misyjny św. Krzyża) Muzeum Misyjne (przyrodnicze i etnologiczne), a drugie tego samego rodzaju ok. 1920 r. w klasztorze franciszkanów. W latach trzydziestych zorganizowano kolejne muzea: Muzeum Pieniądza za miastem, w przysiółku Kapellenberg (po wojnie Kaplica; później Góra), Muzeum Garnizonowe, działające od 1935 r. i ulokowane w koszarach batalionu saperów przy obecnej ul. Kościuszki oraz Biograficzne Muzeum Niemieckie im. Josepha von Eichendorffa. To ostatnie, utworzone w 1935 r. przez Fundację Niemiecką im. Josepha von Eichendorffa (w odróżnieniu od ostatnich czterech prywatnych), miało charakter publiczny.

    Muzeum Starożytności i Sztuki w Nysie zostało utworzone przez założone również w 1897 r. Towarzystwo Sztuki i Starożytności w Nysie (Kunst und Altertums Verein in Neisse). Celem towarzystwa było właśnie prowadzenie działalności muzealnej. Członkowie reprezentowali niemal wszystkie zawody i grupy społeczne spośród ludności Nysy i okolic. Byli to rzemieślnicy, kupcy, właściciele ziemscy, urzędnicy, nauczyciele i duchowni. Liczba ich doszła do 450. Podstawę materialną stanowiły składki członkowskie, dotacje magistratu nyskiego oraz organów centralnej władzy państwowej (Ministerstwo Wyznań i Oświaty) i lokalnej (prowincja śląska, prowincja górnośląska), a także skarbnika towarzystwa, bankiera nyskiego Hugona Glogera. Działalności towarzystwa i muzeum patronowali biskupi wrocławscy, najpierw kardynał Georg Hopp, a po jego śmierci w 1914 r. kardynał Adolf Bertram.

Pieczę nad muzeum powierzył zarząd towarzystwa jego sekretarzowi (od 1920 r. prezesowi), sędziemu ziemskiemu dr. Hermanowi Dittrichowi. On też był nieetatowym kierownikiem oraz redaktorem rocznika muzealnego „Jahresbericht des Neisser Kunst und Altertums Vereins”. Po śmierci Dittricha w 1930 r. kierowni­kiem muzeum (od 1930 r. etatowym) został Franz Bomba - nauczyciel rysunku w Państwowym Gimnazjum „Carolinum”. Dział archeologii oraz redakcję rocznika muzealnego objął inż. Georg Weisser.

Siedzibą muzeum stał się barokowy pałacyk - były dom komendanta twierdzy nyskiej, który stanowił (po zniesieniu twierdzy) własność municypalną. Magistrat i rada miejska Nysy oddały w 1897 r. do dyspozycji Towarzystwa kilka pomieszczeń na parterze - 4 pokoje i sień. W nich to urządzono pierwszą ekspozycję, która w roku założenia muzeum obejmowała 600 zabytków przekazanych Towarzystwu przez magistrat. W następnych latach zbiory powiększyły się o liczne nabytki tak, że przy końcu 1900 r. pod 152 numerami inwentarzowymi figurowało 2200 zabytków. W 1916 r. na mocy uchwały magistratu przekazano dla potrzeb muzeum w nieodpłatne użytkowanie mieszkanie (znajdujące się w tymże domu komendanta) po rodzinie zmarłego burmistrza. Od tego czasu muzeum zajmowało cały budynek, tj. 17 pomieszczeń ekspozycyjnych i biurowych, klatkę schodową; korytarz oraz sień.

Zrąb zbiorów muzealnych stanowiły pamiątki miejskie przekazane przez magistrat nyski, a więc wyroby cynowe i szklane, dywan z 1667 r., płyty herbowe, miecz, którym rzekomo został ścięty na rynku nyskim w 1497 r. książę opolski Mikołaj II, lady i dokumenty cechowe.

Opublikowany w latach 1907-1908 katalog zbiorów wykazuje zabytki zgrupowane w następujących działach:

  • archeologia,

  • numizmatyka, sfragistyka, odznaczenia, miary i wagi,

  • ozdoby i wyroby jubilerskie,

  • zegary,

  • kowalstwo artystyczne, ornamentyka drewniana i kamienna

  • militaria, wywieszki i chorągwie cechowe,

  • paramenty kościelne, płyty nagrobne i krzyże cmentarne

  • wyposażenie domów mieszczańskich i wiejskich,

  • naczynia cechowe (cyna, miedź, srebro),

  • ceramika (Prószków, Bolesławiec, Gliwice, Magdeburg i inne), szkło,

  • odzież i tkaniny,

  • malarstwo, grafika, rysunek, fotografia,

  • książki (w tym rękopisy i starodruki), dokumenty cechowe i inne, mapy, kalendarze, gazety i czasopisma

-         Muzealia były nabywane w sposób rozmaity, tak jak dzisiaj, a więc jako dary, przekazy, legaty, zakupy oraz w wyniku penetracji terenu i wytwórczości własnej. Ze znaczniejszych darów należy wymienić kolekcję monet kupca Jakoba Rechnitza, książki i dokumenty redaktora i wydawcy „Neisser Zeitung” Franza J. Neisego, militaria i monety śląskie gen. Konrada Gabriela, wyroby ze złota od złotników nyskich E. Winklera i Oskara Dalischa oraz zbiór pieczęci kpt. barona von Bocka. Ze spadku po radnym miejskim Josefie Radloffskym (w Nysie była ulica jego imienia) otrzymało muzeum w 1907 r. szkło, porcelanę, obrazy i bogaty zbiór grafiki. W spadku po Erneście von Woikowsky-Biedau zabytki etnograficzne (1912 r.); do tego doszła w latach 1914 i 1928 kolekcja v. Wincklera (meble, obrazy, szkło, porcelana i in.). Cechy rzeźników i kuśnierzy przekazały w 1920 r. lady i dokumenty cechowe, tłoki pieczętne oraz zawieszki trumienne. Po I wojnie światowej, na skutek likwidacji jednostek wojskowych, do muzeum trafiły pamiątki z byłych kasyn oficerskich

W okresie międzywojennym zasoby muzeum wzbogaciły się o zabytki archeologiczne z okolic Nysy (m.in. z terenu zalanego później wodami Jeziora Otmuchowskiego) oraz paramenty i fragmenty wyposażenia kościelnego, choć wśród nabytków nie zabrakło także dzieł malarstwa, grafiki i rzeźby.

Zasoby muzeum w Nysie cechowała więc wielka różnorodność. Muzeum miało charakter typowo regionalny. Spośród innych tego typu instytucji na Śląsku Górnym i Dolnym wyróżniało się jednak rangą i liczbą zbiorów. Siedziba prezentowała się wspaniale i należała do najokazalszych na tym terenie. Liczba zabytków w muzeum nyskim wynosiła ponad 33 tys. Stały się one przedmiotem wielu publikacji prasowych i naukowych, drukowanych w periodykach nyskich, opolskich i wrocławskich. Najwięcej prac naukowych ogłosili członkowie towarzystwa związani bezpośrednio z działalnością muzeum we wspomnianym już roczniku muzealnym. Komplet owego rocznika liczy 41 zeszytów obejmujących ogółem 225 artykułów na temat zbiorów muzealnych oraz historii, archeologii i sztuki regionu nyskiego.

W budynku muzeum od 1932 r. do 1945 r. czynny był pierwszy na Górnym Śląsku warsztat konserwacji zabytków, utrzymywany przez władze prowincji górnośląskiej, a kierowany przez jedynego w tamtym czasie na terenie prowincji konserwatora, Łukasza Mrzygłoda. Warsztat ów zajmował trzy pomieszczenia, przez co uszczupleniu uległa powierzchnia ekspozycyjna muzeum.

Choć frekwencja do 1945 r. nie była imponująca, Muzeum Sztuki i Starożytności dobrze spełniło swoje zadania w zakresie gromadzenia, ochrony i konserwacji zbiorów oraz ich upowszechniania w formie publikacji i wykładów, a także udostępniania na wystawach stałych i czasowych oraz poza własną siedzibą.

Poważną przeszkodą w działalności muzeum stała się katastrofa powodzi, która nawiedziła miasto we wrześniu 1938 r. Fakt ten, jak również inne trudności, zwłaszcza finansowe i lokalowe, a także topniejące szeregi członków towarzystwa – przyczyniły się do jego rozwiązania w 1941 r. Muzeum zostało przekazane miastu.

Kolejną katastrofą okazało się rozproszenie zbiorów oraz pożar muzeum u schyłku wojny. Jeszcze na początku marca 1945 r. wobec nadciągającej ofensywy radzieckiej władze miejskie ewakuowały część zbiorów muzealnych do Domašowa koło Jasenika (Republika Czeska), do gajówki w Przełęku koło Nysy i do gimnazjum „Carolinum” w Nysie. Muzealia, które pozostały w siedzibie, zostały niemal do­szczętnie zniszczone podczas pożaru wznieconego około 24 marca 1945 r. już po zajęciu miasta przez wojska radzieckie. Liczba uratowanych z pożaru muzealiów wynosiła 2314 pozycji, w tym: książek – 43, grafik – 945, obrazów – 36, ceramik – 111, przedmiotów metalowych – 157, sprzętów domowych i narzędzi – 30, mebli – 44, ubiorów i materii – 57, eksponatów prehistorii – 64, militariów – 100.

Z chwilą ustania działań wojennych pojawili się w Nysie przedstawiciele administracji polskiej i od 9 maja 1945 r. przejmowali władzę z rąk radzieckiej ko­mendy wojennej miasta. W grupie tej był inż. arch. Stanisław Kramarczyk, któremu powierzono kierownictwo referatu kultury i sztuki w Starostwie Powiatowym. Choć muzeum formalnie nie istniało od samego początku czynione były starania w kierunku ratowania dzieł sztuki w Nysie i pobliskich powiatach, sprowadzenia do Nysy rozproszonych zbiorów muzeum przedwojennego oraz utworzenia na nowo placówki muzealnej. Jak wynikało z relacji byłych pracowników muzeum w jednej z okolicznych gajówek znajdowało się 13 skrzyń, zawierających rzeźby drewniane, przedmioty kościelne, cynowe puchary, odlewy gipsowe, znaleziska prehistoryczne. Dzięki osobistym staraniom Stanisława Kramarczyka zbiór ten został w pierwszych dniach czerwca 1945 r. sprowadzony do Nysy i rozlokowany w pomieszczeniach „Carolinum”. Z nadleśnictwa w Biechowie przywieziono 19 obrazów,  złoconą skrzynię indyjską, książki, wazy saskie i inne przedmioty o wartości muzealnej. Wobec braku siedziby, która spłonęła, oraz trudności ze znalezieniem innego lokalu w zniszczonym w około 80% mieście, sprowadzone z powrotem zbiory z gajówki w Przełęku oraz muzealia ocalałe z pożaru w budynku muzeum zostały ulokowane w gmachu „Carolinum”, gdzie od marca 1945 r. znajdowała się kolekcja grafiki. W Starostwie zatrudniono do zadań związanych z ochroną dóbr kultury, a przede wszystkim do opieki nad ratowanymi dziełami sztuki i zbiorami byłego muzeum, ludzi, którzy do 1945 r. zajmowali się tym w Nysie, mianowicie kierownika muzeum Franciszka Bombę i konserwatora Łukasza Mrzygłoda.

Pierwszą wystawą muzealną, na której zostały zgromadzone zabytki byłego Muzeum Sztuki i Starożytności oraz dzieła sztuki i rzemiosła artystycznego z kościołów nyskich urządzono w lutym 1947 r. w Ośrodku Szkoleniowym Energetyki (obecnie budynek Zespołu Szkół Technicznych). Dała ona początek reaktywowanemu Muzeum w Nysie. Otrzymało ono nazwę Muzeum Ziemi Nyskiej. Na siedzibę władze przeznaczyły budynek dawnej kliniki chirurgicznej dra Nissena przy ulicy Marcinkowskiego 1. Po sukcesywnie prowadzonym remoncie cały obiekt od­dano do użytku w 1949 r. W nim instytucja pozostała do 1984 r.

     W 1963 r. przekazano placówce część rewindykowanych z Czechosłowacji zbiorów dawnego Muzeum Sztuki i Starożytności w Nysie oraz dołączono kilka eksponatów z kolekcji na zamku w Kamieńcu Ząbkowickim. Do cenniejszych odzyskanych przedmiotów zaliczyć niewątpliwie można grafiki dawnej Nysy (plany, widoki), które wzbogaciły zbiór sztychów.

W budynku przy ul. Marcinkowskiego, mimo trudnych warunków lokalowych, zostały zorganizowane stałe ekspozycje zbiorów, sukcesywnie wzbogacanych o nowe eksponaty. Na wystawach tych prezentowano zbiory z zakresu archeologii, sztuki, rzemiosła artystycznego, etnografii i historii. Urządzane też były liczne eks­pozycje czasowe o tematyce archeologicznej i historycznej, a także z dziedziny dawnego i współczesnego malarstwa. Do tradycji weszły doroczne wystawy nabytków oraz zabytków poddanych zabiegom konserwatorskim. Równolegle z wystawiennictwem prowadzono prace popularyzatorskie i oświatowe.

W realiach okresu powojennego wykształcił się nowy profil Muzeum w Nysie. O ile do 1945 r. było to typowe muzeum regionalne to w czasach polskich dominantę zbiorów zaczęły stanowić dzieła sztuki i rzemiosła artystycznego z Europy Zachodniej, uratowane przed zniszczeniem bądź kradzieżą oraz sprowadzane z okolicznych pałaców i dworów obrazy mistrzów włoskich, flamandzkich, holenderskich i niemieckich wieków XV-XVI, jak również meble, porcelana, fajans i inne użytkowe wyroby artystyczne, uzupełnione późniejszymi zakupami i przekazami – nadały muzeum charakter ponadregionalny. Tę cechę ugruntowała kolekcja grafiki polskiej i malarstwa polskiego gromadzona od prawie 50 lat. W związku z odbudową powojennej Nysy napłynęły do muzeum zabytki archeologiczne. Do tego doszły przedmioty z badań wykopaliskowych prowadzonych w okolicy. Wszystkie te nabytki stanowią imponującą pod względem ilościowym i wartości historycznej kolekcję, która służy celom badawczym, wystawienniczym i oświatowym.

Po długotrwałej odbudowie, zniszczony w czasie wojny, Pałac Biskupi stał się w 1984 r. trzecią siedzibą muzeum. Pałac Biskupi jest okazałą budowlą barokową. Początek jej budowy przypada na czasy bpa Karola, arcyksięcia austriackiego (jednego z fundatorów kolegium jezuitów). Na skutek wojny trzydziestoletniej (1618-1648) prace budowlane zostały przerwane. Zakończono je w 1729 r. dzięki stara­niom bpa Franciszka Ludwika, wielkiego mecenasa sztuki barokowej na Śląsku. Re­zydencję biskupią wzniesiono na rzucie nieregularnego czworoboku, z prostokątnym dziedzińcem wewnętrznym. Na ścianach dziedzińca znajdują się trzy zegary sło­neczne z lat 1708-1709. We wnętrzu gmachu z dawnego wystroju zachowały się bogato zdobione kominki, datowane na początek XVIII w. Z nieistniejącego zamku biskupiego w Nysie przeniesiona została do pałacu tablica erekcyjna bpa Marcina Gerstmanna z 1582 r., którą umieszczono w korytarzu głównego skrzydła. Po sekularyzacji dóbr kościelnych w 1810 r. rezydencję biskupów wrocławskich przejęły władze świeckie. W czasie działań wojennych w 1945 r. budowla uległa poważnym zniszczeniom. Dzięki staraniom i osobistemu zaangażowaniu kierownika Muzeum w Nysie, mgr. Franciszka Pikuły, oraz wieloletnim pracom konserwatorskim obiektowi przywrócono jego dawną świetność. Warunki, jakie stwarza obiekt, pozwoliły na w pełni profesjonalne, nacechowane rozmachem i wielkim poczuciem estetyki urządzenie ekspozycji. Mogły wreszcie ujrzeć światło sal wystawowych cenne obrazy i meble, do tego czasu przechowywane z konieczności w magazynach. Muzeum w Nysie szczyci się największym na Śląsku zespołem zabytków archeologicznych późnośredniowiecznego miasta, drugą na Śląsku pod względem wielkości i wartości artystycznej kolekcję malarstwa zachodnioeuropejskiego oraz unikatowym w skali całego kraju zbiorem mebli o szerokim zakresie chronologicznym w stylach od gotyku po biedermeier.

W minionym półwieczu został podjęty olbrzymi trud opracowania zbiorów według najnowszych metod naukowych. Efektem tej pracy jest katalog muzealiów obejmujący tysiące kart. Wielkim nakładem finansowym poddano konserwacji w pracowniach specjalistycznych na terenie kraju oraz we własnej pracowni konserwatorskiej zabytki muzealne reprezentujące wszystkie rodzaje zbiorów, przede wszystkim te przedmioty, które znalazły się na ekspozycji.

W funkcjonowaniu muzeum wielką rolę odgrywa działalność oświatowa realizowana w rozlicznych formach. Są to prelekcje, wykłady, konferencje, a przede wszystkim cieszące się wielkim zainteresowaniem i dużą frekwencją lekcje muzealne przygotowywane dla uczniów nyskich szkół. Dzięki wysiłkowi niewielkiego grona pracowników i osobistemu zaangażowaniu osób kierujących placówką wypełnione zostały podstawowe cele stawiane muzeom.

Kierownikami tej instytucji byli kolejno:

  • mgr inż. architektury Stanisław Kramarczyk (1947-1959),

  • mgr historii sztuki Tadeusz Chruścicki (1960-1964),

  • mgr archeologii Marian Tondera (1964-1967),

  • mgr sztuki Franciszek Pikuła (1967-1987),

  • mgr archeologii Elina Romińska (od sierpnia 1987 r.).

    W okresie minionego 50-lecia muzeum podlegało Zarządowi Miejskiemu (do 1949 r.), następnie zostało przejęte przez Ministerstwo Kultury i Sztuki. Nadzór merytoryczny sprawowały nad nim muzea okręgowe w następującej kolejności: Muzeum Górnośląskie w Bytomiu – do 1951 r., Muzeum Śląskie we Wrocławiu – do 1957 r., Muzeum Śląska Opolskiego – obecnie.

Swoją więź ze społeczeństwem ziemi nyskiej utrzymuje również muzeum przez koncerty publiczne, których wykonawcami są wysokiej klasy artyści krajowi i zagraniczni oraz imprezy kulturalne dla wszystkich grup wiekowych. Na podkreślenie zasługuje fakt, że wytworzyła się spora grupa bywalców wernisaży wystaw i koncertów muzyki poważnej, dzięki czemu imprezy kulturalne gromadzą za każdym razem ponad 100 osób, a nieraz i około 300, co jest najlepszym świadectwem zainteresowania ze strony społeczeństwa pracą, z jaką pracownicy muzeum wychodzą na zewnątrz.

Opracowano na podstawie (duże fragmenty obu artykułów K. Pawlika):

Krzysztof Pawlik, Muzeum Sztuki i Starożytności w Nysie, „Muzealnictwo” 1998, nr 40.
Krzysztof
 Pawlik, 40 lat Muzeum w Nysie, „Opole” 1988, nr 10.
F. Ch. Jarczyk, Neisse – Ein Gang durch die Stadt in Bildern